Modlitwa przed surfowaniem po Internecie

Stronę najlepiej przeglądać w GoogleChrome

Wszechmocny i wieczny Boże, Który stworzyłeś nas na Twoje podobieństwo i poleciłeś nam szukać, przede wszystkim tego, co dobre, prawdziwe i piękne, szczególnie w Boskiej Osobie Twojego Jednorodzonego Syna, Pana naszego Jezusa Chrystusa, pomóż nam, błagamy Ciebie, przez wstawiennictwo Św. Izydora, biskupa i doktora, abyśmy podczas naszych wędrówek po internecie kierowali nasze ręce i oczy tylko na to, co podoba się Tobie i traktowali z miłością i cierpliwością wszystkie te osoby, które spotkamy przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
Św. Izydorze módl się za nami!

PETYCJA o ustanowienie 5 Dogmatu Maryi jako Współodkupicielce, Pośredniczce i Orędowniczce

PETYCJA Do Jego Świątobliwości Papieża Franciszka O Papieską Definicję Prawdy o Maryi Współodkupicielce, Pośredniczce i Orędowniczce
Ojcze Święty, Z synowską miłością zwracamy się do Waszej Świątobliwości jako do naszego Ojca i Namiestnika Chrystusowego, z pokorną prośbą o uroczystą proklamację stałej nauki Kościoła dotyczącej współudziału Maryi w dziele odkupienia ludzkości, jako chrześcijańskiego dogmatu. Przekonani jesteśmy, że taka formalna proklamacja ukaże w całej pełni prawdę o Maryi, Córce Ojca, Matce Syna, Oblubienicy Ducha świętego i Matce Kościoła. W naszych modlitwach gorąco błagamy, aby Duch Święty skłonił Ciebie, Ojcze Święty, do uroczystej proklamacji o Maryi Współodkupicielce, Pośredniczce wszystkich łask i Orędowniczce Ludu Bożego.
Z najgłębszym szacunkiem i oddaniem,
Imię i nazwisko, adres: ……………………………………………………………………………………………………………………….
Adres pocztowy Papieża Franciszka:
Jego Świątobliwość Papież Franciszek
p/a Segrataria di Stato
Palazzo Apostolico Vaticano
00120 Città del Vaticano
franciscus@vatican.va

Wpisz tutaj swój adres email a będziesz otrzymywał/a nowe wpisy z orędziami bezpośrednio na Twoją skrzynkę pocztową

Wpisz tu swój adres email a dostaniesz nowe wpisy bezpośrednio na twoją skrzynkę email

NMP Wpółodkupicielka Świata

NMP Wpółodkupicielka Świata
Najświętsza Maryja Panna z Medjugorie

!!! JESTEM KTÓRY JESTEM !!! JAM Α i Ω !!! JAM KRÓL KRÓLÓW !!! PAN PANÓW !!!

!!! NAWRACAJCIE SIĘ I WIERZCIE W EWANGELIĘ !!! PAN SPRAWIEDLIWY JEST WE DRZWIACH !!!

środa, 23 lipca 2014

 STOP IN VITRO

Szanowni Państwo!
W ostatnim czasie opinię publiczną głęboko poruszyła sprawa odmowy aborcji u kobiety, której dziecko poczęte metodą „in vitro”, było bardzo poważnie chore.
Prawda o rozrodzie wspomaganym wciąż nie dociera do opinii publicznej. Ministerstwo zdrowia, kliniki i media nie podają niewygodnych danych. Ośrodki rozrodu wspomaganego nie podejmują opieki okołoporodowej nad kobietami, które poczęły w programie „in vitro”. Nie ponoszą tez odpowiedzialności za zdrowie i życie poczętego w ten sposób dziecka.
Minął rok od wprowadzenia rządowego programu dofinansowania procedur zapłodnienia in vitro. Rząd ogłosił sukces pomimo tego, że u zakwalifikowanych do programu 8685 par, uzyskano 2559 ciąż , ale urodziło się tylko 214 dzieci. Kosztowało to podatników 72,4 mln złotych. Według wstępnych szacunków, program mógł pochłonąć nawet 50 – 60 tys. ludzkich istnień. Ma być jednak kontynuowany. Minister Zdrowia deklaruje także wprowadzenie do konsultacji społecznych nowy projekt ustawy o „in vitro”.
W tej sytuacji wnosimy o jak najszybsze wprowadzenie kontroli oraz stałego dozoru medycznego wobec wszystkich ośrodków stosujących w Polsce metody „in vitro” oraz o:
1. Poinformowanie opinii publicznej, ile dzieci  w Polsce poczętych ”in vitro” zostaje abortowanych z powodu wykrytych podczas badań prenatalnych wad płodu, a ile rodzi się chorych.
2. Pełny dostęp do informacji, co się robi z tzw. nadliczbowymi embrionami oraz czy stosowana jest selekcja i według jakich kryteriów.
3. Wprowadzenie obowiązku podejmowania przez ośrodki wspomaganej prokreacji pełnej opieki okołoporodowej nad swoimi pacjentkami i ich dziećmi oraz dalsze monitorowanie ich zdrowia.
4. Zobowiązanie ośrodków stosujących zapłodnienie pozaustrojowe do podejmowania odpowiedzialności za zdrowie i życie pacjentki oraz jej dziecka w przypadku wystąpienia powikłań lub wad rozwojowych.
5. Poinformowanie społeczeństwa, jakie koszty leczenia chorych dzieci z programu „in vitro” ponosi NFZ, czyli wszyscy podatnicy.
Wniosek razem z podpisami osób wspierających zostanie złożony do:
Ministra Zdrowia Bartosza Arłukowicza
Przewodniczącego Sejmowej Komisji Zdrowia Tomasza Latosa
Prezesa Naczelnej Macieja Hamankiewicza

Bardzo prosimy o poparcie!

środa, 16 lipca 2014

Nie chcę dewiacji w TVP!!!

 STOP DEWIACJI W TVP!!!

Ten protest jest reakcją na skandaliczne treści, których dostarczają nam publiczne media. Czarę goryczy przelała tegoroczna edycja konkursu Eurowizji. Zwycięzcą muzycznej imprezy, która w założeniu ma jednoczyć kraje Europy, został transwestyta. Dlatego też domagamy się, aby media, finansowane z pieniędzy podatników, zaprzestały wspierania inicjatyw promujących prymitywizm, ludzką głupotę i dewiacje.

Nie możemy się zgodzić na to, aby naszą przestrzeń kulturalną tworzyli ideolodzy mniejszości seksualnych, wrogowie tradycyjnej rodziny i wartości przez nas wyznawanych.

Tegoroczny konkurs Eurowizji przekroczył granicę absurdu. Zwycięzcą muzycznej imprezy, która w założeniu ma jednoczyć kraje Europy, został transwestyta Thomas Neuwirth, występujący pod pseudonimem Conchita Wurst.

Po zakończeniu programu polski internet zalała fala komentarzy. Dziennikarze, politycy i naukowcy wspólnie potępili tych, którzy nie wyrazili odpowiedniego poparcia dla zwycięzcy, pozwalając sobie na złośliwe lub żartobliwe uwagi. Po raz kolejny usłyszeliśmy, że ciemni i uprzedzeni Polacy nie dorośli do demokracji i postępu.

Co więcej, twórczość reprezentującego Polskę w tegorocznym konkursie Eurowizji Donatana, wyraźnie ociera się o pornografię, uprzedmiatawiając kobiety i promując wysoce niemoralne treści. Artysta zasłynął również satanistycznymi inspiracjami, którymi kieruje się w swojej pracy.

To wstyd, że Telewizja Polska dopuściła do tego, aby taka osoba reprezentowała kraj na międzynarodowym konkursie, kompromitując tym samym swoich rodaków.

Konkurs Piosenki Eurowizji to impreza współorganizowana przez Europejską Unię Nadawców, w skład której wchodzi Telewizja Polska. Domagamy się aby media publiczne, finansowane z pieniędzy podatników, zaprzestały wspierania inicjatyw o niskim i prymitywnym poziomie kulturalnym, nasączonych ideologicznymi wątkami.


Twój protest trafi do:
Prezes KRRiTV, Jan Dworak
skargi@krrit.gov.pl
Prezes Zarządu TVP – Juliusz Braun
juliusz.braun@tvp.pl
Rada Programowa TVP
jacek.zurawski@tvp.pl
Rzecznik prasowy Telewizji Polskiej - Jacek Rakowiecki
rzecznik@tvp.pl





Stop szykanom! Wesprzyj prof. Chazana

 Ratujmy Życie!!!


Podpisz list poparcia dla prof. Bogdana Chazana, który jest bezwzględnie atakowany za obronę życia nienarodzonych dzieci i pracę zgodną z własnym sumieniem.

Ten odważny uczony i doskonały fachowiec - jeden z sygnatariuszy "Deklaracji Wiary" autorstwa dr Wandy Półtawskiej - został zwolniony z funkcji dyrektora Szpitala Położniczo-Ginekologicznego im. Świętej Rodziny przy ul. Madalińskiego w Warszawie, uznawanego za jeden z najlepszych w Polsce. Dlaczego podjęto taką decyzję? Profesor nie wyraził zgody na zabicie 25-tygodniowego dziecka podejrzewanego o niepełnosprawność oraz nie wskazał innego lekarza, który by tego dokonał.

Twój list trafi do Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny, zostanie tam wydrukowany i doręczony osobiście prof. Chazanowi.  
Twój protest trafi do:
prof. dr hab. n. med. Bogdan Chazan
biuro@stopszykanom.pl

Sprzeciw wobec odwołania profesora Bogdana Chazana

Ratujmy życie!!!

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz zdecydowała o zwolnieniu z funkcji dyrektora Szpitala im. Świętej Rodziny profesora Bogdana Chazana, wokół którego w minionych tygodniach trwała wielka burza, po tym jak nie wyraził zgody na dokonanie aborcji 25-tygodniowego dziecka podejrzewanego o niepełnosprawność oraz nie wskazał innego lekarza, który by tego dokonał. Ta skandaliczna decyzja nie tylko narusza prawa lekarzy do zachowania wolności sumienia, lecz narusza też nasze prawo do należytej opieki medycznej. Stosowanie kar wobec ginekologów niechcących brać udziału w procederze aborcyjnym, nieuchronnie prowadzić będzie do tego, że zawód ten podejmować będą wyłącznie osoby, dla których taka postawa nie będzie problemem. Osobiście nie zaufałbym lekarzowi, który miałby pomóc w narodzinach mojego dziecka, jeśli wiedziałbym, że zabija on inne dzieci… Zachęcam do podpisania się pod listem protestacyjnym adresowanym do Pani Prezydent.

Więcej troski o kobiety w ciąży zamiast prawa do aborcji - napisz do ministra!

 Ratujmy życie!!!

W poniedziałek rozpocznie się w ONZ ostatni etap prac nad treścią tzw. Celów Zrównoważonego Rozwoju, które mają być osiągnięte do roku 2030. Mają być one wiążące dla wszystkich państw członkowskich ONZ. Wśród postulatów tych wymienia się osiągnięcie pełnego dostępu do tzw. „zdrowia i praw reprodukcyjnych i seksualnych”. W to mgliste, niejednoznaczne i kontrowersyjne pojęcie często zalicza się tzw. „prawo do aborcji”, w tym do aborcji na życzenie.

Z tego względu grupa państw dąży do zastąpienia odniesień do „praw reprodukcyjnych oraz zdrowia reprodukcyjnego i seksualnego” przez jednoznaczny i nie budzący wątpliwości postulat promowania i upowszechniania uniwersalnego prawa kobiet do opieki okołoporodowej.

Petycją tą chcemy nakłonić Ministra Spraw Zagranicznych RP do poparcia postulatu by wśród Celów Zrównoważonego Rozwoju znalazło się upowszechnianie i promowanie prawa kobiety do opieki w stanie okołoporodowym zamiast niejasnych i kontrowersyjnych praw seksualnych i reprodukcyjnych. 

Kampanię organizują Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris oraz Instytut Ks. Piotra Skargi.

Więcej informacji na stronie ordoiuris.pl.
Twój protest trafi do:
Departament Narodów Zjednoczonych i Praw Człowieka MSZ
dnzpc.sekretariat@msz.gov.pl
Sekretariat Ministra Spraw Zagranicznych Radosława Sikorskiego
SM.Sekretariat@msz.gov.pl
Podsekretarz stanu ds. parlamentarnych, polityki europejskiej i praw człowieka
anna.przytula@msz.gov.pl





Opieka okołoporodowa zamiast „praw reprodukcyjnych”! - Poproś Ministra o dobry postulat w ONZ

 Ratujmy Życie!!!

W poniedziałek rozpocznie się w ONZ ostatni etap prac nad treścią tzw. Celów Zrównoważonego Rozwoju, które mają być osiągnięte do r. 2030. Mają być one wiążące dla wszystkich państw członkowskich ONZ. Wśród postulatów tych wymienia się osiągnięcie pełnego dostępu do tzw. „zdrowia i praw reprodukcyjnych i seksualnych”. W to mgliste, niejednoznaczne i kontrowersyjne pojęcie często zalicza się tzw. „prawo do aborcji”, w tym do aborcji na życzenie.
Z tego względu grupa państw dąży do zastąpienia odniesień do „praw reprodukcyjnych oraz zdrowia reprodukcyjnego i seksualnego” przez jednoznaczny i nie budzący wątpliwości postulat promowania i upowszechniania uniwersalnego prawa kobiet do opieki okołoporodowej.
Petycją tą chcemy nakłonić Ministra Spraw Zagranicznych RP do poparcia postulatu by wśród Celów Zrównoważonego Rozwoju znalazło się upowszechnianie i promowanie prawa kobiety do opieki w stanie okołoporodowym zamiast niejasnych i kontrowersyjnych praw seksualnych i reprodukcyjnych.

wtorek, 1 lipca 2014

Ostatnie wezwanie

Pierwszego dnia jadąc do Medjugorje w autokarze oglądaliśmy film pt. „Ostatnie wezwanie” . Film ten pokazuje nam fenomen Medjugorja. Zachęcam wszystkich do zakupienia i oglądnięcia tego filmu. Można znaleźć w internecie i zakupić. Ja przedstawię wam tutaj tylko krótki fragment na zachętę . Fragment gdzie jest świadectwo księdza egzorcysty.


video


video

video


To jeden z najtrudniejszych filmów, bo musieliśmy się przebić przez wiele stereotypów dotyczących Matki Bożej. Moim wielkim odkryciem było to, że Matka Boża jest nieprawdopodobnie delikatna. Tak delikatna, że boi się ludzkiego grzechu – mówi Maciej Bodasiński, współreżyser filmu o Matce Bożej pt. „Ostatnie wezwanie”, w rozmowie z „Gazetą Polską Codziennie”.

Skąd inspiracja, żeby bohaterką kolejnego filmu Twojego i Leszka Dokowicza była Maryja?
Tydzień po premierze naszego wspólnie zrealizowanego filmu o Eucharystii zadzwonił do mnie Leszek i mówi: „Przeczytałem coś wstrząsającego”. Odpowiedziałem: „Ja też”. Okazało się, że tego samego dnia, o tej samej godzinie przeczytaliśmy ten sam fragment tej samej książki. Jest to wizja św. Jana Bosko, dotycząca czasów ostatecznych, opisana w książce „Czwarta tajemnica fatimska”. Kościół – łódź, arka – płynie po wzburzonym oceanie i jest atakowany ze wszystkich stron. I gdy już prawie tonie, papież, który kieruje łodzią, widzi na horyzoncie dwa filary: na jednym jest Eucharystia, na drugim Matka Najświętsza. Łódź-Kościół dopływa, cumuje do tych dwóch filarów i natychmiast wszyscy, którzy go atakowali, zaczynają się kłócić i walczyć między sobą, toną i nastaje cisza. Kościół jest uratowany. Byliśmy wstrząśnięci. Mówię: „Leszek, zrobiliśmy film o Eucharystii, teraz musimy zrobić film o Matce Bożej”. Potem przez tydzień codziennie do mnie i do niego podchodziły różne osoby. Jedna z nich spojrzała mi w oczy i powiedziała: „Musicie zrobić film o Maryi”.

To brzmi zupełnie nieprawdopodobnie.
Ja też tak to przeżywałem. To było wstrząsające. Dostaliśmy konkretne wezwanie. Zadaliśmy sobie pytanie, gdzie Maryja się objawia? Myśleliśmy o sanktuariach w Lourdes czy Fatimie, ale dziś tam nie ma już objawień. A gdzie są? W Medjugorje. Na miejscu zastaliśmy chaos, harmider, stragany z różańcami, masę ludzi. Nikt nas nie chciał słuchać, nikt nie chciał przyjąć. Stykaliśmy się z nieufnością wobec nas – ludzi z kamerą. Nie było to dziwne, przez 30 lat w mediach atakowano osoby związane z objawieniami. Po tygodniu daremnych prób postanowiliśmy wracać do Polski. W hotelu, gdy zacząłem się pakować, wziąłem telefon, a tam SMS sprzed pół roku o treści: „Módl się więcej, Matka Boża wszystko widzi, pozdrawiam Asia”. Leszek włączył komputer i na Facebooku, na jego koncie, wiadomość od obcej osoby: „Matka Boża objawiła mi wszystkie wasze trudności. Ofiarowuję post o chlebie i wodzie w środy i piątki do końca produkcji waszego filmu”. Popłakałem się wtedy.
Postanowiliśmy zatem rzucić rękawicę Panu Bogu i pojechaliśmy do jednego z wizjonerów, który raz już nam odmówił wywiadu. Zresztą on od dawna unikał publicznych wystąpień. Nazywa się Jakov, jest jednym z sześciu wizjonerów, którym od 32 lat objawia się Maryja. Pojechaliśmy, Jakov otwiera, mówimy: „Chcemy zrobić film o Maryi”, a on uśmiecha się szeroko i odpowiada: „Nie ma sprawy. Kiedy chcecie, może być jutro”. Od tego momentu wszystko się odmieniło. Potem zgodziła się druga z wizjonerek – Marija, ta, której Matka Najświętsza objawia się codziennie o 17.45. Z nią zrobiliśmy sporo zdjęć i bardzo się zaprzyjaźniliśmy. Kolejną osobą była Vicka. Ona ma dar modlitwy wstawienniczej za chorych; sama bardzo cierpi, jakby te choroby brała na siebie. Ma kłopoty z kręgosłupem, ale gdy czuje się lepiej, prowadzi publicznespotkania. Pojechaliśmy na jedno z tych spotkań. Na miejscu potężny tłum, nie możemy się dopchać z kamerą. Ludzie nas wyrzucają, prawie biją. Zrezygnowany próbuję wejść na kolejne zamknięte spotkanie dla niewielkiej grupki, strażnik chce mnie wyrzucić, ale nagle Vicka odwraca się do mnie, kładzie ręce na moją głowę, modli się chwilę i mówi, że pozwala filmować: „Możesz robić, co chcesz”. Włączam kamerę i towarzyszymy jej cały dzień.
Byliśmy też świadkami wyjątkowego wydarzenia, gdy jeden jedyny raz w ciągu ponad 30 lat przemówił Pan Jezus. To było w Boże Narodzenie. Wizjonerka Marija pozwoliła nam filmować.

Macie już tytuł?
Tak, „Ostatnie wezwanie”, bo Maryja powiedziała, że to są ostatnie objawienia w formie, którą znamy.
Pragniemy zorganizować cykl pokazów w dużych miastach w Polsce, w największych kościołach, żeby mogły przyjść tysiące ludzi. A po filmie będziemy modlić się wspólnie i zawierzać siebie i swoje życie Matce Bożej.
Kiedyś zostałem zaproszony, by oddać się w niewolę miłości Maryi, w myśl idei traktatu o doskonałym nabożeństwie do Maryi świętego Ludwika Marii Grignion de Montfort. Oddajesz całą swoją wolę, swoje życie, swoje ciało w niewolę miłości Maryi. Ona może robić z tobą, co chce.

Czyli coś podobnego, czego dokonał prymas Wyszyński?
Tak. On zawierzył naród, ale każdy z nas może zrobić to ze swoim życiem. Ja przez pół roku walczyłem, bo uważałem, że oddanie się komukolwiek w niewolę to nie najlepszy pomysł. Bałem się, że moje życie legnie w gruzach, że będę musiał robić jakieś straszne rzeczy. Ale gdy w końcu zdecydowałem się i dokonaliśmy takiego oddania wraz z moją żoną, to od tego momentu poczułem, jakby ktoś zaczął robić operację mojej duszy, mojego mózgu. Zacząłem być bardziej skupiony, wstawałem rano z uśmiechem, nawet zacząłem lepiej widzieć. Potrafię zrobić w ciągu dnia więcej rzeczy, jestem spokojniejszy, mam czystsze myśli. Czuję, że to nie ode mnie, że to zupełnie z zewnątrz. Ktoś wziął moją duszę w ręce i zaczął ją leczyć. Zrozumiałem, że Maryja jest! Zrozumiałem, jak bardzo kocha człowieka.

Źródło: niezalezna.pl

Trzeba zawierzyć MaryiIn "Film"

Ostatnie wezwanie naszej MatkiIn "Film"

Ostatnie wezwanie naszej MatkiIn "Kościół"

PETYCJA DO POLSKIEGO RZĄDU ABY UMOŻLIWIŁ POWRÓT RODAKÓW DO POLSKI !!!

 RODACY WRACAJCIE DO OJCZYZNY POLSKI!!!

Wyślij list do Premiera, w którym wyrazisz swoje poparcie dla sprowadzania Polaków ze Wschodu. Polska jest jednym z najszybciej wyludniających się krajów. Wg prognoz w 2050 roku będzie nas o 6 milionów mniej! Jeśli ten ujemny trend się utrzyma, to za kilka dekad w Polsce zachwiany zostanie system emerytalny. Polska będzie zmuszona prowadzić mądrą politykę imigracyjną. Najbardziej racjonalnym rozwiązaniem będzie sprowadzanie obywateli polskiego pochodzenia z byłych republik radzieckich, którzy wyrośli w bliskim nam kręgu kulturowym, a ponadto utożsamiają się z ojczyzną swoich przodków.
Nasza akcja ma na celu ukazanie, że Polacy popierają powrót rodaków ze Wschodu, nie tylko z powodu moralnego zobowiązania wobec nich czy ze względów sentymentalnych. Jest to działanie w interesie naszego państwa i wyraz troski o jego przyszłość. Chcemy zwrócić uwagę Premiera na wymierne korzyści, które będą efektem działań na rzecz powrotu Polaków zza wschodniej granicy.Wyraź swoje poparcie dla tych działań i wyślij list do Premiera!
A tak o tej sprawie mówią eksperci i zwolennicy:
Prof. Krystyna Iglicka-Okólska:
„Państwo powinno określać cel jaki ma wobec tej grupy. (…) Polska znajduje się w sytuacji takiej jakiej nie znajduje się żadne inne państwo Europy Zachodniej. (…) Polacy na Wschodzie jest to jedyna grupa, która odnajduje się w Polsce. Widzę to po mojej uczelni. (…) Nam będzie brakować około 5 milionów ludzi w stanie produkcyjnym. Państwo polskie potrzebuje kompleksowej polityki demograficznej. Czy my jesteśmy przygotowani na obcych nam kulturowo muzułmanów?”
Prof. Krzysztof Pawłowski:
„Nie wolno państwu i ludziom, którzy zarządzają państwem myśleć tylko o tym co jest tu i teraz. (…) Patrząc na doświadczenia takich państw jak Niemcy, jak Francja, najlepszym rozwiązaniem jest sięgnięcie po imigrację swoich obywateli. (…) Sięgnijmy po tych, z którymi społeczeństwo nie będzie miało problemu. (…) Po darmowych studiach powinno się odpracowywać w kraju tyle lat, ile państwo wyłożyło na naukę. (…) Amerykanie potrafili ze szkolnictwa wyższego zrobić, brzydko mówiąc <przemysł>. (…) Najsilniejszą chęć przeskakiwania siebie mają studenci pochodzący z rodzin ubogich. (…) Alternatywa będzie znacznie gorsza.”
Pan Mariusz:
"Mamy dług do zapłacenia tym którzy walczyli i zostali zesłani. Nie im to może ich wnukom!"
Pani Magdalena:
"Uważam, że każdy Polak, który chce zamieszkać w Polsce ma do tego święte prawo, a Państwo powinno mu w tym pomóc"

Rozważam Jana Pawła II

 ROZWAŻAJCIE DZIEŁA JANA PAWŁA II

Mówi się o nas, że jesteśmy „pokoleniem JP2". I rzeczywiście – dla większości Polaków Jan Paweł II jest Autorytetem. Jest albo... mówią, że jest. W gruncie rzeczy często nie znamy Jego nauki. Kilka wystąpień z telewizji, tych najbardziej znanych owszem, ale o większości papieskiego nauczania nie mamy pojęcia. A trzeba przyznać, że trudno jest nam się zmobilizować, przysiąść, poczytać dzieła Jana Pawła II. Poświęcamy dużo czasu i wysiłku, żeby nauczyć się nowego języka, odbyć ileś dodatkowych kursów, zdobyć nowe kwalifikacje. A w tym, co najważniejsze - tym, co może zaważyć na naszej WIECZNEJ PRZYSZŁOŚCI, jesteśmy bierni, nie chcemy poznawać nauk Ojca Świętego, które są „receptą na świętość"!
NADSZEDŁ CZAS ABY TO ZMIENIĆ! I DLATEGO POWSTAŁA AKCJA "CZYTAM JP2"!
ABY WSZYSTKIE PIĘKNE, WZNIOSŁE EMOCJE, KTÓRE POJAWIŁY SIĘ PO KANONIZACJI OJCA ŚWIĘTEGO ZMIENIĆ W COŚ TRWAŁEGO!
Nasza akcja jest skierowana przede wszystkim do ludzi młodych, choć oczywiście dołączyć może każdy. Nadchodzą wakacje - brak argumentu "nie mam czasu":) Idea akcji jest bardzo prosta:
1) W polu "Dodatkowa wiadomość (opcjonalnie)" deklarujecie się, co KONKRETNIE PRZECZYTACIE. Podajecie swoje imię, nazwisko, kod pocztowy i maila i podpisujecie się.
2) Czytacie, to, co obiecaliście :)
3) Zmieniacie (a przynajmniej się staracie zmienić ;) ) na lepsze Wasze postępowanie i postrzeganie świata.
4) Zachęcacie swoich znajomych do dołączenia do akcji "Czytamy JP2" :)
WASZE IMIONA, NAZWISKO I TYTUŁ DZIEŁA, KTÓRE ZDECYDUJECIE SIĘ PRZECZYTAĆ BĘDĄ ZEBRANE W KSIĄŻECZKĘ DOSTARCZONE PANI PROF. WANDZIE PÓŁTAWSKIEJ, PRZYJACIÓŁCE, "SIOSTRZYCZCE" JANA PAWŁA II, która na każdym swoim wykładzie zachęca do czytania Jego pism.

poniedziałek, 30 czerwca 2014

NIE dla usuwania Bożego Narodzenia z darmowego podręcznika dla 1-klasistów!!!

 NIE DLA BRAKU BOŻYCH ŚWIĄT W PODRĘCZNIKU 1 KLAS PODSTAWÓWKI!!!

Szanowni Państwo,
od września pierwszoklasiści będą uczyć się z publikowanego z państwowych pieniędzy podręcznika pt. "Nasz Elementarz". Jego treść budzi uzasadnione obawy.
Jak donosi Instytut Na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, "Ministerstwo Edukacji Narodowej zaprezentowało drugą część darmowego "Naszego elementarza” pt. "Zima”. W rozdziale "Świąteczne zakupy” jest mowa o świętach, jednak skrzętnie pomija się ich prawdziwą tożsamość unikając nazwy "Boże Narodzenie”. Do 7 lipca można zgłaszać opinie i uwagi dotyczące treści tego podręcznika. Uważamy, że poświadczona konstytucyjnie, chrześcijańska tożsamość kultury polskiej winna znaleźć odbicie w treści podręcznika. Nie chodzi o żadną religijną indoktrynację, a jedynie o stwierdzenie kulturowego faktu, którego nie można przemilczać."
Podpisanie petycji oznacza wysłanie wiadomości e-mail na adres, pod którym MEN zbiera uwagi i opinie dot. podręcznika. Zachęcam do wielkiej aktywności w tej ważnej sprawie! 
Z góry dziękuję za podzielenie się informacją o akcji z Państwa przyjaciółmi i znajomymi!
Serdecznie pozdrawiam w imieniu międzynarodowego Zespołu CitizenGO
Magdalena Korzekwa
Polish Campaigns Manager

Ministerstwo Edukacji Narodowej zaprezentowało drugą część darmowego „Naszego elementarza” pt. „Zima” (do obejrzenia po kliknięciu tutaj). W rozdziale „Świąteczne zakupy” jest mowa o świętach, jednak skrzętnie pomija się ich prawdziwą tożsamość unikając nazwy „Boże Narodzenie”. Do 7 lipca można zgłaszać opinie i uwagi dotyczące treści tego podręcznika. Uważamy, żepoświadczona konstytucyjnie, chrześcijańska tożsamość kultury polskiej winna znaleźć odbicie w treści podręcznika. Nie chodzi o żadną religijną indoktrynację, a jedynie o stwierdzenie kulturowego faktu, którego nie można przemilczać. 
Podpisanie petycji oznacza wysłanie wiadomości e-mail na adres, pod którym MEN zbiera uwagi i opinie dot. podręcznika. Jeśli będą miały miejsce konsultacje społeczne w postaci spotkania przedstawicieli organizacji pozarządowych z przedstawicielami ministerstwa w tej sprawie, wydrukujemy Państwa podpisy i przekażemy dodatkowo podczas spotkania.

ZATRZYMAJMY GOLGOTA PICNIC W POLSCE!!!

 ZATRZYMAJMY golgota picnic W POLSCE !!!

Szanowni Państwo!
W ostatnich dniach jesteśmy świadkami bezprecedensowej w dziejach katolickiej Polski eskalacji bluźnierstw i profanacji. W kilku miastach naszego kraju jednocześnie zaplanowano bluźniercze prezentacje fragmentów przedstawienia pod tytułem "Golgota Picnic". Wyszydzają one i atakują to, co dla ludzi wierzących stanowi największą wartość - Mękę, Śmierć i Zmartwychwstanie Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Oto największe świadectwo miłości Boga do ludzi, czyli ofiara, jaką Chrystus poniósł na Golgocie i chwalebne Jego Zmartwychwstanie stało się celem ślepej nienawiści i pogardy.
Pan Jezus powiedział św. Siostrze Faustynie Kowalskiej: "Najmilsza jest modlitwa - to modlitwa za nawrócenie dusz grzesznych; wiedz, córko moja, że ta modlitwa zawsze jest wysłuchana." Ufni w słowa naszego Pana prosimy wszystkich ludzi dobrej woli o podejmowanie publicznych i prywatnych aktów modlitewnych oraz o wszelkie dozwolone prawnie protesty przeciwko tej zmasowanej bluźnierczej akcji.
Niech nasza modlitwa wynagrodzi Najświętszemu Sercu Pana Jezusa te ciężkie zniewagi, a ludzi zaangażowanych w to wielkie zło, doprowadzi do szczerego nawrócenia, zadośćuczynienia i pokuty. Wszystkich księży pokornie, ale i gorąco prosimy, o organizowanie nabożeństw wynagradzających Panu Jezusowi te bluźnierstwa.
Poniżej szczegółowe informacje o miejscach, w których zaplanowane zostały pokazy i publiczne odczytania fragmentów bluźnierczej „sztuki”.
Bydgoszcz: piątek 27 czerwca o godzinie 20.00 na Małej Scenie Teatru Polskiego Bydgoszcz – projekcja „Golgota Picnic”

Wrocław: piątek 27 czerwca o godz. 20.00 na Scenie im. Grzegorzewskiego przy ul. G. Zapolskiej – projekcja „Golgota Picnic”

Poznań: piątek 27 czerwca o godz. 19.00, plac Wolności, „Piknik Golgota” - czytanie tekstu

Kraków:
- piątek 27 czerwca o godz. 20.30, Teatr Stary – „pokazy” i odczytywanie scenariusza „Golgota Picnic” - Teatr Nowy: piątek 27 czerwca o godz. 19.15 (czytanie tekstu) i sobota 28 czerwca o godz. 21.15 (projekcja wideo)

Warszawa:
- piątek 27 czerwca o godz. 20:00 - czytanie tekstu na pl. Defilad (organizacja - Teatr Studio)
- piątek 27 czerwca o godz 16:00, Teatr Rozmaitości - projekcja „Golgota Picnic”

Białystok: piątek 27 czerwca o godz. 19.00 Teatr TrzyRzecze - projekcja „Golgota Picnic”

Łódź: czwartek 26 czerwca o godz. 19.00, Teatr Nowy Fabryka Sztuki, ul. Tymienieckiego 3 – projekcja Golgota Picnic

Gdańsk: sobota 28 czerwca o 22.30, Świetlica Krytyki Politycznej - czytanie scenariusza „Golgota Picnic”

Wałbrzych: sobota 28 czerwca, Teatr Binominis - czytanie scenariusza „Golgota Picnic”
UWAGA! W serwisie Protestuj.pl prowadzona jest kampania protestacyjna, w ramach której można podpisać i wysłać list domagający się zaniechania tego publicznego bluźnierstwa. Protest ten jest symbolem naszego sprzeciwu wobec obecności pseudosztuki "Golgota Picnic" w całej Polsce, dlatego też jednym z adresatów listów jest Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Zaprotestuj przeciwko "Golgota Picnic" w całej Polsce
Bieżące informacje o protestach można znaleźć na portalu PCh24.pl.


wtorek, 24 czerwca 2014

ZWYCIĘŻYLIŚMY! Pseudosztuka "Golgota Picnic" wycofana z festiwalu! Wstrząsająca siła modlitwy!



Dyrektor Malta Festival skompromitował się po raz kolejny. Poprzednio uczynił to zapraszając do Polski hiszpańskiego bluźniercę. Teraz, odwołując haniebną pseudosztukę zrzucił winę za „niedogodności” na „grupy radykalnych katolików”.



W Poznaniu miało dojść do haniebnych bluźnierstw. Zaplanowano je na 27 czerwca – na uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa, próbując wmówić nam, że data jest przypadkowa. Jak moglibyśmy nie zareagować?! Zareagowaliśmy i wygraliśmy.

Tłumaczenia szefa Malta Festival ośmieszają go. Człowiek ten chwytał się już brzytwy sądząc, że jego oświadczenia i „śledztwa” z których miało wynikać, że w Paryżu przeciwko „Golgota Picnic” protestowali „głównie lefebryści”, skłócą katolików z szefem episkopatu arcybiskupem Gądeckim. Metropolita Poznański stanął jednak, co oczywiste, całkowicie po stronie Prawdy, Dobra i Piękna! I za to serdecznie mu dziękujemy!

Czego przestraszyli się organizatorzy festiwalu? Ich oświadczenie w tej sprawie jest doprawdy absurdalne. „Jak wynika z przekazanych nam przez Policję i Urząd Miasta informacji – czytamy w piśmie szefa Malta Festival - w dniach 27 i 28 czerwca w Poznaniu ma się odbyć manifestacja około 30 tysięcy przeciwników spektaklu, którzy, jak to określono, będą brali czynny i bierny udział w działaniach uniemożliwiających pokazanie przedstawienia”. I uwaga, teraz najlepszy fragment: „do udziału w tym powodowanym rzekomo wartościami chrześcijańskimi proteście zachęcani są mężczyźni a swój akces zgłosili także pseudokibice kilku klubów” – napisał dyrektor Merczyński! A więc to jasne, bluźniercy boją się mężnych katolików – protest kobiet jakoś by znieśli. Dyrektor festiwalu niepokoił się zachęcaniem do protestu mężczyzn – człowiek powołujący się co i rusz w licznych oświadczeniach na „odzyskaną 25 lat temu wolność” uważa najwyraźniej, że katoliccy mężczyźni wolni być nie powinni. Chociażby, jeśli chodzi o wolność protestowania.

Co planowali protestujący wybierający się do Poznania? W uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa i dzień później, w święto Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, zapowiadano krucjatę. Krucjatę modlitewną, krucjatę różańcową. Organizatorzy przestraszyli się więc modlitwy. Zaprawdę, ma ona wielką siłę.

Co było „radykalne” w działaniach katolików? Zebranie sześćdziesięciu tysięcy podpisów? Przekazanie ich do ministerstwa? Pikieta pod jego gmachem? Oświadczenia posłów-katolików? Zapowiedź modlitwy w Poznaniu w dniach wystawienia spektaklu? Jeśli tak, to już dziś oświadczamy – mniej radykalni nie będziemy nigdy!


Krystian Kratiuk


Po raz kolejny okazało się, że warto walczyć! Katolicy w Polsce przez kilka tygodni protestowali przeciwko wystawieniu bluźnierczego spektaklu „Golgota Picnic” i w końcu udało się osiągnąć sukces! Przedstawiciele Malta Festival w Poznaniu pod naciskiem społecznym zdecydowali, że nie będą obrażać Pana Jezusa.


„Z powodu bardzo dużego zagrożenia zamieszkami, których skala i forma mogą być niebezpieczne dla naszych widzów, aktorów, postronnych osób, a także mogą prowadzić do dewastacji obiektów użyteczności publicznej miasta Poznania, zmuszeni jesteśmy do odwołania przedstawienia Golgota Picnic w dniach 27 i 28 czerwca” – to najważniejsze zdanie z oświadczenia wydanego przez organizatorów Malta Festival w Poznaniu. Próbują przedstawić nas, jako ludzi niebezpiecznych, ale dzisiaj ich chwyty propagandowe nie powinny nas martwić. My, katolicy możemy czytać to zdanie kilka razy i szeroko się uśmiechać. Udało się! Nikt nie będzie obrażał bluźnierczym spektaklem naszego Pana!


Udało się, bo przez wiele tygodni tysiące katolików protestowało przeciwko wystawianiu tego obrzydliwego przedstawienia. Na stronie protestuj.pl można było podpisywać specjalny list, który trafiał następnie do organizatorów festiwalu, poznańskich władz, oraz Ministerstwa Kultury. Ponad 61,5 tys. osób podpisało ów list! Ale to nie wszystko! Przeciwko spektaklowi „Golgota Picnic” odbył się protest w Warszawie, właśnie pod siedzibą Ministerstwa Kultury, które z publicznych pieniędzy dotowało festiwal. Organizatorem protestu była Krucjata Młodych. Wzięło w nim udział kilkuset katolików zrzeszonych w organizacjach patriotycznych, niepodległościowych, bądź zaprzyjaźnionych z Instytutem im. ks. Piotra Skargi szeroko promującym tamtą pikietę. Przeciwko festiwalowi już na miejscu, w Poznaniu zapowiedziała też swój protest „Krucjata Różańcowa”.


Spektaklowi sprzeciwiali się też duchowni, w tym Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, abp Stanisław Gądecki. Hierarcha apelował w specjalnym liście do organizatorów, by zrezygnowali z wystawiania spektaklu. Zdecydowanie krytykował też relatywizm głęboko penetrujący współczesną kulturę.

I w końcu przeciwko przedstawieniu występowali politycy, działacze społeczni czy ludzie kultury. Na naszych łamach w ostrych słowach z „Golgotą Picnic” rozprawiał się znany fotografik, Stanisław Markowski. Podczas warszawskiej manifestacji obrzydliwość „Golgoty Picnic” punktowali Grzegorz Braun i Jan Pospieszalski a także przedstawiciele Instytut ks. Piotra Skargi. W Poznaniu miejscy radni odczytali na sali obrad specjalne oświadczenie, skierowane do dyrektora Malta Festival Michała Merczyńskiego. „Spokojnie, ale też stanowczo, prosimy Pana o rezygnację z wystawienia tego spektaklu w Poznaniu” – napisali. Oświadczenie sprzeciwiające się bluźnierstwom w Poznaniu wydało też Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Archidiecezji Poznańskiej.

Katolicy zwyciężyli, mimo że spektakl był szeroko promowany. Broniła go lewicowa „Gazeta Wyborcza”, bronili go Jerzy Owsiak, Jan Klata i Andrzej Wajda. Na nic! Wygrali katolicy, wygrały Prawda, Dobro i Piękno. Viva Cristo Rey!


ged

Meriam jest wolna!

 Meriam Wolna!

Meriam jest wolna! Po trudnych tygodniach modlitw, międzynarodowej mobilizacji w celu uwolnienia Meriam i zbierania podpisów, udało się! O uwolnieniu Meriam poinformował jej prawnik, Mohannad Moustafa. 
Spośród ponad 300 000 osób, które podpisały się pod niniejszą petycją, aż 84.747 to osoby z Polski! Dziękujemy za tak szeroki udział w tej akcji! Warto było! Dziękujemy za zaproszenie do kampanii Rodziny, przyjaciół i znajomych!
Możemy zobaczyć pierwsze zdjęcie Meriam po wyjściu z więzienia.
 Tysiące środowisk na całym świecie poruszyła ta historia. Meriam przebywała w więzieniu ze swoim 22-miesięcznym synkiem i urodzoną pod koniec maja córeczką o imieniu Maya! Mężowi odmawiano możliwości odwiedzenia żony i dzieci.
Przypomnijmy, że 27-letnia Meriam Yehya Ibrahim za rzekome przejście z islamu na chrześcijaństwo została skazana na karę śmierci przez powieszenie, poprzedzone chłostą w liczbie 100 batów. Zgodnie z prawem islamu, Meriam religię odziedziczyła po ojcu (który opuścił rodzinę, gdy Meriam miała 6 lat). Została wychowana przez Matkę jako chrześcijanka. Ośmieliła się poślubić chrześcijanina Daniela Wani - Sudańczyka z Południa, co islam uznaje za "cudzołóstwo". Sąd pozostawił oskarżonej możliwość uwolnienia od kary, w zamian za wyrzeczenie się wyznawanej wiary. Kobieta odmówiła. Meriam powiedziała: "Jestem chrześcijanką i nigdy nie popełniłam apostazji”. Gdyby Meriam zaparła się wiary w Jezusa i przyjęła islam, zostałaby natychmiast uwolniona.... Ale tego nie zrobiła. Wolność wyznawania swojej religii powinna być podstawowym prawem każdej osoby... Do tego sąd odmawiał Danielowi odwiedzin żony i dzieci, ponieważ oskarżono go o nawracanie muzułmanki!
Pamiętajmy, że uwięzienie Meriam nie jest wyjątkiem. Chrześcijaństwo jest najbardziej prześladowaną religią świata. Każdego dnia tysiące chrześcijan przeżywają dramat więzienia ze względu na wiarę, a ich bliscy ogromny lęk o los kochanych osób. Ciągle walczymy w sprawie Asii Bibi. Niebawem opublikujemy film na temat Asii oraz na temat prześladowania chrześcijan, którego nagranie było możliwe dzięki Państwa darowiznom, o które poprosiliśmy kilka miesięcy temu. Celem filmu będzie uwrażliwienie na dramatyczną sytuację chrześcijan i wywarcie większego nacisku na pakistański rząd, aby zgodził się uwolnić Asię. Zwłaszcza zachodnie rządy powinny położyć większy nacisk na walkę o wolność religijną. Mówimy dość ich ignorancji...
Będziemy dalej walczyć o wolność religijną. Będę zapraszać Państwa do udziału w kolejnych kampaniach. CitizenGO jest platformą, na której kampanie mogą kreować wszyscy, którzy są świadomi potrzeby ochrony życia, rodziny i wolności religijnej. A ja - w ramach wiadomości takich, jak ta - mogę o nich informować. Tę wiadomość otrzymuje ponad 209 tys. Polaków! Dziękuję, że pracujemy wspólnie. Dziękuję, że wspólnie tworzymy CitizenGO! Jestem ogromnie zmotywowana Państwa zaangażowaniem. Dziękuję.
Nasze działanie ma sens!


Apel do Premiera w sprawie kandydata na Przewodniczącego Komisji Europejskiej!

 PROTEST PRZECIWKO BRAKU POSZANOWANIA ZASAD DEMOKRATYCZNYCH

28 maja Komisja Europejska lekceważąc głos niemal dwóch milionów Europejczyków odrzuciła w całości inicjatywę JEDEN Z NAS. Powołując się na najwyższe standardy etyczne uznała, że nie widzi potrzeby zmiany istniejącego prawa.
Komitet Obywatelski JEDEN Z NAS jest głęboko rozczarowany decyzją Komisji, która okazała się być całkowicie głucha na głos obywateli. Weto Komisji jest bezpodstawne i zupełnie nie bierze pod uwagę celu tego obywatelskiego projektu. Komisja zamierza kontynuować finansowanie nieetycznych badań wiążących się z niszczeniem embrionów, jak również finansowanie aborcji w krajach rozwijających się (także w tych, w których aborcja jest nielegalna). Szacujemy, że w ten sposób za publiczne pieniądze ginie każdego roku ok. 170.000 dzieci.
Weto KE uderza w wiarygodność procedur demokratycznych. Komisja, zamiast uznać sukces inicjatywy i skierować ją do Parlamentu Europejskiego oraz Rady Unii Europejskiej, nadużyła swoich kompetencji kontrolnych, by dokonać oceny możliwości politycznych inicjatywy i ją zablokować. Tym samym Komisja czyni z narzędzia EIO (Europejskiej Inicjatywy Obywatelskiej) wyłącznie fasadę demokracji, podczas gdy miało ono służyć rzeczywistemu zaangażowaniu obywateli UE w tworzenie prawa unijnego. Komisja  po raz kolejny dowiodła tym samym swojej niskiej kultury demokratycznej.
Zaprotestujmy przeciwko braku poszanowana zasad demokratycznych i domagajmy się by nowy przewodniczący Komisji Europejskiej szanował demokratyczne prawo obywateli (w tym również przedstawicieli opinii chrześcijańskiej) do zmiany prawa europejskiego, zagwarantowanego w prawie traktatowym poprzez narzędzie Europejskiej Inicjatywy Obywatelskiej, nawet wtedy, gdy ich poglądy są sprzeczna z poglądami przedstawicieli Komisji Europejskiej.
Mamy szansę to uczynić, domagając się by Premier Rządu RP, Pan Donald Tusk postawił tą sprawę na forum Rady Europejskiej. Domagamy się, by nowy przewodniczący Komisji Europejskiej w swojej funkcji kierował się poszanowaniem zasad demokratycznych.

Ratuj życie dzieci, które przeżyły aborcję!

 Nie pozwólmy aby zabijano Dzieci!!!

Wielu dzieciom udaje się przeżyć tzw. późną aborcję. Są wtedy zabijane, bądź zostawia się je bez opieki, aby same skonały. Zaapelujmy do Ministra Spraw Zagranicznych RP oraz Stałego Przedstawiciela RP przy Radzie Europy o podjęcie wszelkich możliwych starań, aby Komitet Rady Ministrów RE potępił praktykę dzieciobójstwa odbywającego się w ramach procederu tzw. późnych aborcji.

Nasz protest wysyłamy do ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego oraz do polskiej przedstawiciel przy Radzie Europy - Urszuli Gacek. Im więcej prześlemy podpisanych petycji, tym większa będzie szansa na adekwatną reakcję polityków.

Pamiętaj - ofiarując Swój podpis, ratujesz życie bezbronnego dziecka. 
Twój protest trafi do:
Radosław Sikorski, Minister Spraw Zagranicznych Rzeczpospolitej Polskiej
biuro@radeksikorski.pl
Urszula Gacek Ambasador, Stały Przedstawiciel RP przy Radzie Europy
strasburg.re.sekretariat@msz.gov.pl





środa, 18 czerwca 2014

STOP! Seksualizacji w reklamach rajstop dla dzieci!

 STOP! SEKSUALIZACJI DZIECI!

Jaworznicka firma Ballerina produkująca rajstopy, ma w swojej ofercie produkty dla kobiet, ale również rajstopy dziecięce o nazwie El Baby Niestety zdjęcia wykorzystane na opakowaniach tych produktów, a także stronie producenta, są „książkowym” przykładem zjawiska seksualizacji dziecka. Przykłady zdjęć można znaleźć tutaj.
Jeżeli zgadzasz się z naszą opinię, złóż skargę do Rady Reklamy. Wszystkie informacje potrzebne do złożenia skargi znajdują się 
TUTAJ
Dobór fotografii i sposób stylizacji „na wampa”, wykorzystany w materiałach marketingowych jest nieakceptowalny i musi budzić sprzeciw. Dziewczynki są przedstawione w stylizacjach bardziej pasujących do nocnego klubu niż na opakowania rajstop dziecięcych.
Seksualizacja dzieci to naganna praktyka. Jej objawy oraz skutki były obszernie omówione podczas zeszłorocznej konferencji sejmowej, zorganizowanej przez STS. Szczegółowe informacje można również znaleźć w raporcie „Odebrana niewinność”  wydanym przez Stowarzyszenie Twoja Sprawa w ramach organizowanej konferencji. Możliwymi konsekwencjami seksualizacji jest m.in. spadek zainteresowania nauką i rozwojem osobistym, nastroje depresyjne i spadek poczucia własnej wartości, ale też tak dramatyczne zaburzenia jak problemy z odżywianiem. Dodatkowym problemem jest społeczne „oswajanie” pedofilii, ponieważ godząc się na takie obrazy w przestrzeni publicznej, przykładamy rękę do traktowania małych dziewczynek jako obiekty seksualne.
Co ciekawe, strona firmy http://ballerinahosiery.com/jest współfinansowana przez Unię Europejską i Ministerstwo Gospodarki w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. W reakcji na informację o seksualizujących reklamach, Ministerstwo Gospodarki umieściło dziś na Twitterze następującą informację: „Nie finansowaliśmy sesji zdjęciowych. Strona producenta podlega modyfikacjom, dlatego ponownie sprawdzimy wydatkowanie środków
Stowarzyszenie Twoja Sprawa wystosowało oficjalne pismo do Ministerstwa Gospodarki zwracające uwagę na sposób, w jaki są wykorzystywane środki unijne.
Jeżeli zgadzasz się z naszą opinię, złóż skargę do Rady Reklamy. Wszystkie informacje potrzebne do złożenia skargi znajdują się



wtorek, 17 czerwca 2014

List z poparciem dla Profesora Bogdana Chazana


Ironiczne i mające wzbudzić negatywne reakcje artykuły na okładkach znanych tygodników („Przychodzi Polka do doktora sumienie” {Newsweek} „Deklaracja braku sumienia” {Wprost}).
Fala nieprzychylnych artykułów w innych mediach. Szereg obraźliwych, a nawet wzywających do wyrzucenia z pracy komentarzy dziennikarzy i polityków ( „To, co robi profesor Chazan, jest skrajnym okrucieństwem, poza tym, że jest łamaniem prawa, oszustwem, manipulacją i odmawianiem ludziom ich praw. Środowisko lekarzy w Polsce jest skrajnie zdemoralizowane i zdominowane przez grupę fundamentalistów” – Agnieszka Graff, „To jest skandal i średniowiecze (…) Powinien z hukiem wylecieć z pracy” – Monika Olejnik).
Szykany ze strony swojego przełożonego – ministra zdrowia, który skierował jego sprawę do Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Naczelnej Izby Lekarskiej oraz zapowiedział kontrolę w szpitalu, w którym jest dyrektorem.
Doniesienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa, które złożyło SLD…
----
Profesor Bogdan Chazan, po tym jak podpisał Deklarację Wiary oraz odmówił aborcji kobiecie w 25 tygodniu ciąży, u której dziecka zdiagnozowano poważne wady rozwojowe, stał się obiektem bezpardonowej nagonki medialnej. Za postawę, którą zająłby każdy przyzwoity człowiek, przedstawiany jest opinii publicznej niczym bezduszny okrutnik, pozbawiony serca fundamentalista i cyniczny manipulator.
Mówi się, że profesor Chazan powinien wskazać inny szpital, w którym dokonano by aborcji, ale czy przyzwoity człowiek może ułatwiać zabicie drugiej osoby? Postawa, którą zajął profesor, jest zresztą zgodna z 53 artykułem Konstytucji, który każdemu obywatelowi zapewnia wolność sumienia. Warte podkreślenia jest też to – czego zdają się nie zauważać (czy wręcz wyśmiewać) niektóre media – że profesor Chazan zrobił więcej niż zrobiłaby większość lekarzy: zaproponował pacjentce opiekę podczas ciąży, porodu i po porodzie oraz osobiście skontaktował się z hospicjum prenatalnym, gdzie zgodzono się na udzielenie jej profesjonalnej pomocy. 
Nagonka na profesora Chazana budzi mój wielki wewnętrzny sprzeciw. Szlachetną postawę przedstawia się jako okrucieństwo, a ewidentne zło jako prawo człowieka. Prawego lekarza, który powinien być przykładem dla innych, próbuje się zaś zniszczyć. Co więcej, jest też dla mnie oczywiste, że sposób, w jaki potraktowany został profesor, ma być ostrzeżeniem dla wszystkich lekarzy: jeśli będziecie sprzeciwiać się przemysłowi aborcyjnemu, możecie mieć problemy w pracy, zostaniecie napiętnowani i zaszczuci. Z tych względów czuję, że nie możemy stać z boku, biernie przyglądać się tej nagonce i jedynie ograniczać się do oburzania na to, jaki świat jest zły.
Zachęcam do podpisania się pod wyrazami solidarności z panem profesorem Bogdanem Chazanem oraz do napisania mu kilku słów podziękowania za jego niezłomną postawę.
Wszystkie listy adresowane do Profesora zostaną zebrane, wydrukowane i doręczone do adresata.
Aby podpisy i dodatkowe wiadomości zostały wydrukowane, muszą zostać przesłane do 26 czerwca br.